Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie skóry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie skóry. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 sierpnia 2008

lśniące włosy

Podobny problem jak przy przetłuszczonej, pokrytej zaskórnikami i pryszczami twarzy.
Stosowałem wiele szamponów, które są dostępne na rynku i prawdę mówiąc jedynym efektem mycia codziennie włosów szamponami reklamowanymi na szeroką skalę był tylko krótkotrwały efekt czystości. Po paru godzinach wyglądały okropnie. Wiecznie matowe, suche po umyciu, tłuste w parę godzin.

Przy metodach na oczyszczenie skóry twarzy zauważyłem, ze moje włosy na głowie też jakoś odżyły, nie wypadają już tak jak kiedyś i nie przetłuszczają się tak szybko.

Aby pomóc sobie bardziej w przywróceniu włosom na głowie zdrowego wyglądu połączyłem metody, które stosowałem przy oczyszczaniu skóry twarzy z następującymi zmianami:

  • włosy myję codziennie lub co drugi dzień w zależności od ich stanu szamponami Dr. Förster lub Recept
  • zminimalizowałem stosowanie odżywek do spłukiwania lub bez spłukiwania. Używam bardzo rzadko... raz na dwa tygodnie
  • Po spłukaniu szamponu ciepłą wodą, płuczę włosy zimną przez 10 - 20 sekund, potem znów Ciepłą woda. Nigdy gorąca(!)
  • Grzebień nie wystarcza. Przez pięć minut po wysuszeniu włosów masuję skórę głowy parę razy w tygodniu miękką szczotką do włosów.
  • Nie suszę włosów suszarką.
  • Nie używam już takich ilości żelu do włosów jak kiedyś. Tylko wtedy gdy naprawdę tego potrzebuję (chyba tylko wtedy gdy chcę poczuć się lepiej)
Kiedyś stosowałem kurację placentą ale nie zauważyłem żadnej poprawy. prawdopodobnie przyczyna wypadania i ogólnie złej kondycji włosów leżała w sposobie odżywiania, co za tym idzie w nagromadzonych substancjach toksycznych w skórze.

Jeśli chcesz by włosy nabrały zdrowego wyglądu z godziny na godzinę zastosuj po umyciu włosów płukankę z świeżego soku z cytryny. potrzymaj ją przez minutę, dwie i spłucz ją. Gdy masz podrażnioną skórę głowy, możesz odczuwać nieprzyjemne szczypanie skóry do momentu spłukania soku.
włosy po takim zabiegu staną się lśniące a skóra głowy nie będzie się tak szybko przetłuszczać.
Nie powinno się stosować takiej płukanki częściej niż raz w tygodniu (najlepiej raz na dwa tygodnie) ponieważ ciemne włosy mogą stać się o parę tonów jaśniejsze. Dodatkowym minusem są niespodzianki takie jak cząsteczki cytryny w włosach w przypadku niedokładnego wypłukania.
najlepiej przez nałożeniem płukanki, sok przecedzić przez gęste sitko.

Jak pozbyłem się trondzika raz na zawsze w dwa tygodnie

Trądzik, pryszcze w wieku 27 lat to już można by powiedzieć jednostka chorobowa.
Całe życie walczyłem z tym ustrojstwem. Stosowałem różnego typu kremy antybakteryjne, toniki oczyszczające i tonizujące, mydło siarkowe i antybakteryjne, różnego typu cuda, super eliksiry, antybiotyki.
Środki te działały tylko do momentu gdy przestawałem ich używać, a niektóre z nich wręcz potęgowały objawy podczas regularnego stosowania.
Różnego typu wypryski na twarzy miałem można by powiedzieć od zawsze. Zauważyłem jednak, że ich liczba zwiększa się pod wpływem tego co jem. Skóra stawała się niewyobrażalnie tłusta a liczba wyprysków zwiększała się po spożywaniu nadmiernych ilości czekolady, słodyczy, tłustych i ostrych dań.

Kłopoty ze skórą twarzy skończyły się gdy:

  • cukier rafinowany. To ten, który używamy powszechnie w domu. Oczywiście nie wyobrażam sobie życia bez odrobiny słodyczy więc cukier „biały” zastąpiłem miodem naturalnym w rozsądnych ilościach.

  • spożywanie słodyczy, ciastek, czekolady, chipsów zredukowałem do minimum
  • napoje słodzone zastąpiłem naturalnymi świeżymi sokami warzywno – owocowymi, min. dwie szklanki dziennie (przygotowywanymi w domu, nie kupowanymi w kartonach), wodą źródlaną. Sok piłem rankiem, 20 minut po wcześniejszym wypiciu pół szklanki wody źródlanej na czczo i w trakcie dnia 20 minut przed lub godzinę po posiłku.
  • zredukowałem do minimum picie czarnej herbaty na rzecz zielonej i owocowej np. z dzikiej róży.
  • twarz przemywam tylko ciepłą wodą, rankiem zimną.
  • stosuję dwa, trzy razy w tygodniu na twarz świeży sok z aloesu.
  • krem nawilżający od czasu do czasu.
  • ograniczyłem tłuste potrawy lub gdy mam ochotę na mięso, a zdarza się to raczej rzadko, jem je bez żadnych dodatków lub z zielonymi warzywami.

Te podstawowe zabiegi pomogły mi pozbyć się niespodzianek na skórze twarzy w dwa tygodnie. Moja twarz stała się czysta, bez pryszczy, zaskórników i zaczerwienień. Odkąd zmieniłem lekko dietę pozbyłem się też problemu, który objawiał się szybkim złuszczanie naskórka na twarzy i uczucia wyschniętej i ściągniętej skóry, które miało miejsce zaraz po umyciu twarzy.

Szybsze efekty uzyska się przemywając twarz wodą pochodzącą z rozmrożonego lodu, tak zwaną wodą strukturalną.

Te zabiegi stosuje do dziś od dwóch miesięcy. Prawdopodobnie gdybym wrócił do dawnych nawyków żywieniowych, objawy powrócą. Musimy być konsekwentni w działaniach, które podejmujemy.